Weekend w Bieszczadach – czas dla siebie.
Kolejny weekend z jogą tym razem w naszym zaprzyjaźnionym ośrodku w Bieszczadach.
Rozpoczęliśmy praktyką z otwarciem bioder i klatki piersiowej , a wieczór spędziliśmy razem przy ognisku .
Ogień to ciepło , ognisko domowe , rodzina , spokój …
I tak też czuliśmy – że tworzymy jedną wspólnotę w pełnym zrozumieniu i akceptacji
Był czas dla siebie – w ciszy , spokoju , bez pośpiechu …
Był to czas na poranną jogę w obserwacji i czuciu ciała powoli go budząc ze snu.
Wieczorem w pełnej akceptacji ciała zwiększaliśmy jego funkcjonalność .
Był czas na śmiech i luźne rozmowy przy wspólnych posiłkach, które rozpieszczały nasze podniebienia dzięki Szefowi kuchni @Połoniny Resort .
Było cudownie … Dziękuję.
Zawitamy tu ponownie na koniec wakacji i w listopadzie.
Weekend z Jogą i Ajurwedą - Fotorelacja
Cześć :)
Może Ci się spodobać
Cześć :)
16 listopada 2025
Jesień w Bieszczadach – fotorelacja.
3 grudnia 2024